Pobieram dane...

Sernik ajerkoniakowy


Mokry i wyrazisty smak advocaata na biszkoptowym spodzie. Mój sernik składa się z niewielkiej ilości składników z racji tego, że był stworzony na pewien konkurs, w którym składniki musiałam ograniczyć do minimum, stąd taki minimalizm. Jednak Wy możecie z nim dowolnie pokombinować, wybrać kruchy spód, dodać rodzynki, świeże owoce, bądź urozmaicić go w dowolny sposób.

Biszkopt:


  • 4 jajka
  • 4 kopiaste łyżki mąki tortowej
  • 4 łyżki cukru

Masa serowa:


  • 1 kg twarogu półtłustego
  • 5 jajek
  • 1 szklanka cukru
  • 200 ml ajerkoniaku

dodatkowo:


  • polewa czekoladowa biała
  • czarna porzeczka w żelu

1. biszkopt


Żółtka oddzielić od białek. Białka ubić z cukrem na sztywną pianę. Delikatnie mieszając dodawać po jednym żółtku, a następnie porcjami przesianą mąkę. Tortownicę o średnicy 23 cm wyłożyć papierem do pieczenia, wylać ciasto. Włożyć do nagrzanego piekarnika na 180°C i piec ok. 15 minut (do suchego patyczka).

2. Masa serowa:


Żółtka oddzielić od białek. Białka z cukrem ubić na sztywną pianę. Twaróg zmielić. Do zmielonego sera dodać żółtka oraz wlać ajerkoniak połączyć składniki. Na końcu dodać pianę z białek i delikatnie połączyć z masą serową. Wyłożyć na biszkopt i ponownie wstawić ciasto do piekarnika nagrzanego do 180°C na 15 minut (grzałka góra- dół). Po tym czasie piekarnik skręcić na 130°C i piec jeszcze ok. 80 minut. Studzić w lekko uchylonym piekarniku. 

Ostudzony polać polewą czekoladową i wstawić do lodówki. Przed podaniem dodatkowo można polać czarną porzeczką w żelu.